Uniwersalna malina!

Malina jest krzewem zbliżonym wyglądem do jeżyny. Sadzimy ją często na naszych działkach. Dostępnych jest coraz więcej gatunków odpornych na różne choroby i niesprzyjające warunki klimatyczne, gatunki o różnej wielkości i kolorze owoców i różnym terminie owocowania. Dużo osób twierdzi, że najlepsze są maliny leśne, dziko rosnące, ich owoce są bardziej aromatyczne i słodsze i nawet najlepsze hodowane odmiany nie mogą im się równać. Maliny są na pewno bardziej dorodne i słodsze, gdy lato jest ciepłe i słoneczne. Warto skorzystać z okazji i nazbierać cennych jagód, aby zachować ten dar natury na jesień i zimę w postaci soków, konfitur czy mrożonek. Będą wówczas świetnym środkiem broniącym nas przed przeziębieniem, gdyż w malinach występują naturalne roślinne substancje działające przeciwwirusowe. Oprócz tego zawarte są w nich salicylany, działające podobnie jak aspiryna i zmniejszające temperaturę, działające napotnie i łagodzące ból. Świetnym połączeniem w takich jesiennych czy zimowych przeziębieniach jest picie herbatek z kwiatu lipy, ziela krwawnika i paru łyżeczek soku malinowego. Można też przygotowywać herbatki z suszonych liści i owoców maliny i pić w okresach bolesnych miesiączek – łagodzą bóle brzucha i krzyża. Dodając do takiego naparu rumianek, uzyskamy bardzo pomocny środek dla dzieci z zaburzeniami trawienia. Liście tej rośliny w naparze można też pić w razie biegunek, różnych wysypek, płukać jamę ustną przy zapaleniach lub z dodatkiem liści poziomki i brzozy w artretyzmie.

Ciekawe strony: protetyka warszawa apteka internetowa